Kolej

Koleją zainteresowałem się, zanim nauczyłem się mówić.

Tak twierdzi moja mama, i nie mam żadnych podstaw, by jej nie wierzyć. Jako nie do końca stechnicyzowany humanista, zdecydowanie wolę mistycznie-socjologicznie-kulturowo kolej oglądać i komentować, niż omawiać role poszczególnych śrubek i drutów w różnych dziwnych mechanizmach.

Stąd też na poniższych stronach nie znajdziecie opisów taboru, rysunków technicznych ani planów stacji. Co znajdziecie? To, co lubię. Ponieważ lubię koleją jeździć, są relacje z wypraw i wycieczek. Ponieważ lubię kolej obserwować - są zdjęcia. Ponieważ lubię czytać rozkłady jazdy - są ich skany. Ponieważ lubię słuchać dworcowych zapowiedzi -  umieściłem ich nagrania w galerii. Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania.

Słownik Pana Psofometra: