Dworzec, bardzo ładny i w charakterystycznym dla sudeckich linii stylu, jak na dworzec PKP przystało, jest solidnie zaniedbany. Tymi drzwiami odwiedziający Duszniki turyści i kuracjusze wchodzą do miasta. Co ich wita? Wybita szyba, a za nią pusty hol. A, przepraszam, w holu mieści się sklep z farbami. W sam raz dla podróżników kolejowych.