... i już minęliśmy. Niestety pociągi miedzy Kamieńcem a Kłodzkiem jadą szybko, więc widoczki migają przed oczami. Za Bardem zaczyna się bardzo ciekawy odcinek - Nysa Kłodzka przebija się przez góry. Nad nią, na stromych zboczach, poprowadzono linię kolejową. Wychylając się przez okno z jednej strony patrzymy na zieloną ścianę lasu pnącą się ostro w górę. Z drugiej strony zbocze ostro spada, na dnie doliny zaś wartko płynie i pieni się dzika rzeka. Można się przestraszyć. ;)