Maj 2018. Niedzielny poranek na niewęzłowej stacji w mieście powiatowym na Podkarpaciu. Kontrast z poprzednimi nagraniami z Wrocławia i Tarnowa ogromny. Przez 15 minut prawie nic się nie dzieje - ledwo dwa pociągi, ktoś przechodzi, ktoś kupuje bilet... Dworzec ładny, świeżo po przebudowie, słońce świeci. Jest ciepło, pogodnie, wiosennie i leniwie...